Rodzice z hrabstwa Merseyside w Anglii zamiast kupować drogie kostiumy na Halloween, wymieniają je za darmo w bibliotekach. Akcję na czas przerwy śródsemestralnej prowadzi samorząd Knowsley. Ma ona odciążyć domowe budżety i ograniczyć liczbę strojów lądujących w koszu po jednym użyciu.
Klaun za 40 funtów kontra darmowa alternatywa
Lola Roberts zajrzała do biblioteki w Prescot z dziećmi, bo zobaczyła plakat zapraszający na zajęcia, podczas których dzieci ozdabiają własne torby. Dopiero na miejscu odkryła punkt wymiany kostiumów. Jej syn wybrał wcześniej strój klauna za 40 funtów, a mama uznała takie ceny za skandalicznie wysokie. W bibliotece pokazała mu więc darmowe zamienniki.
Roberts mówi, że w domu miała już przygotowaną torbę z niepotrzebnymi przebraniami, więc cieszy się, że mogą trafić do innych rodzin. Jej zdaniem w bibliotece panuje wyjątkowo wspólnotowa atmosfera. Zależy jej też na tym, by żadne dziecko nie czuło się gorsze tylko dlatego, że rodziców nie stać na kostium. Chciałaby, żeby podobne wydarzenia odbywały się przez cały rok, bo przebrania są potrzebne także na szkolne dyskoteki i inne okazje.
Mniej odpadów, mniej presji na rodziców
Według organizatorów akcja cieszy się zainteresowaniem: dzieci przymierzają stroje i biorą udział w zajęciach plastycznych. Grace Barlow z zespołu ds. edukacji recyklingowej w radzie Knowsley wyjaśnia, że celem jest zarówno ulga finansowa dla rodzin, jak i mniej odpadów tekstylnych.
„Na rodzicach ciąży ogromna presja, by co roku kupować nowe kostiumy” – powiedziała Barlow. Mówi, że sama ma dwoje dzieci i wie, że stroje często po jednym użyciu trafiają na dno szafy albo do śmieci. Samorząd organizował już wcześniej popularne wydarzenia z używanymi świątecznymi swetrami i chce kontynuować halloweenową wymianę w kolejnych latach.
Po Halloween rodziny mogą oddawać niepotrzebne kostiumy w punktach zbiórki w bibliotekach. Trafią one do ponownego użycia za rok.
Co z tego wynika dla polskich rodziców
Halloween w Polsce nie jest tak powszechnie obchodzony jak w Wielkiej Brytanii, ale przebrania dla dzieci przydają się także na bale karnawałowe, przedstawienia czy dni przebierańców w szkole i przedszkolu. Problem jest ten sam: strój używany raz czy dwa razy, a często kosztujący tyle, co porządne ubranie. Podobne wymiany ubrań dziecięcych znane są z wielu polskich miast, choć w artykule nie ma informacji o akcji identycznej z tą z Knowsley. W Polsce, tak jak w całej UE, rośnie też nacisk na ograniczanie odpadów tekstylnych. Od 2025 roku gminy mają obowiązek selektywnej zbiórki tekstyliów.
Pomysł można łatwo przenieść na własny grunt. Wystarczy odrobina organizacji:
- Zapytaj w szkole lub przedszkolu, czy rada rodziców mogłaby zorganizować wymianę przebrań.
- Sprawdź lokalną bibliotekę lub dom kultury, które często chętnie użyczają miejsca na takie wydarzenia.
- Wymieniaj się w grupie znajomych lub w sąsiedzkich grupach internetowych, zanim kupisz coś nowego.
- Oddawaj stroje po sezonie, zamiast je wyrzucać, żeby posłużyły innym dzieciom.
Źródło: BBC News – „Parents turn to costume swap to cut Halloween costs”






